Wieloletnie starania o modernizację obiektów usytuowanych przy ulicy Ochota w Bystrej przerodziły się w tym roku w rzeczywiste rozpoczęcie prac. Nie trwały one długo i już po trzech miesiącach skocznie HS-31 i HS-19 z igelitowym pokryciem oddano do użytku. Prócz uroczystej ceremonii otwarcia młodzież miała pierwszą sposobność do rywalizacji na okazale prezentujących się skoczniach. ‒ To trudne technicznie skocznie, ale ma to oczywiście pewne zalety. Jeśli młodzi skoczkowie przyzwyczają się do nich, to bez większych trudności i obaw będą mogli przenieść się na większe obiekty. Poza tym niski jest tor lotu nad tzw. bulą, co czyni skocznie w Bystrej bezpiecznymi – wyjaśnia Zbigniew Banet, prezes Ludowego Klubu Sportowego „Klimczok” Bystra, który zarządza nowo powstałymi obiektami.
Kompleks skoczni w Bystrej składa się jednak nie tylko ze wspomnianych obiektów. W ramach inwestycji wyremontowano także wieżę sędziowską wraz z aneksem, nieopodal stanął budynek pomocniczo-gospodarczy, służący m.in. dla potrzeb zawodników, w okolicy zamontowano ponadto system monitoringu i ogrodzenie. W miarę posiadania kolejnych środków finansowych planowane jest oświetlenie obiektów, zraszane będą również zeskoki obu skoczni. Co ważne, kompleks ma wykonaną pełną dokumentację geologiczną, wykluczającą zagrożenia w postaci obsunięć terenu.
Celem sfinansowania zadania LKS „Klimczok” pozyskał środki z Ministerstwa Sportu i Turystyki, które w dalszej kolejności, na mocy umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym, przekazane zostały do Urzędu Gminy w Wilkowicach. W kosztach partycypowało również Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej, pieniądze przekazał także prywatny darczyńca. Łącznie na modernizację skoczni w Bystrej wydatkowano 611 tys. złotych.
Kto w największym stopniu skorzysta na zrealizowanej inwestycji? ‒ Skocznie z całą pewnością służyć będą okolicznym klubom, ale już zgłaszają się do nas również drużyny z wielu miejscowości bardziej oddalonych od Bystrej. Chcemy, żeby każdy chętnie tu przyjeżdżał i czuł się dobrze na naszych obiektach – mówi sternik bystrzańskiego klubu.
Atrakcyjność Bystrej, jak i gminy Wilkowice może wzrosnąć nie tylko dzięki wyremontowanym skoczniom. W najbliższych planach jest stworzenie w tym regionie centrum narciarstwa klasycznego. Służyć temu ma blisko 4-kilometrowa trasa na Magurce Wilkowickiej, która po odpowiednim wyprofilowaniu może uzyskać homologację Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Część trasy byłaby poza tym ogólnodostępna dla mieszkańców okolicznych terenów czy turystów.
Marcin Nikiel















