Premierowa edycja imprezy miała miejsce w 1995 roku, wówczas do Bielska-Białej zawitali judocy z Węgier. W kolejnych latach prestiż młodzieżowych zawodów wzrastał i aktualnie na stałe wpisane są w judocki kalendarz.
Do pojedynków w ramach tegorocznych zawodów cyklu Pucharu Europy przystąpiło w Szczyrku blisko 450 młodych judoków z 26 krajów Starego Kontynentu. Wśród walczących zawodników z roczników 1994-1995 nie zabrakło reprezentantów klubów z naszego regionu. Swoich przedstawicieli w turnieju miała bielska Gwardia, szansy występu dostąpili również judocy Sokoła Pisarzowice i Judo Czechowice-Dziedzice.
Najlepiej spośród grona zawodników beskidzkich ekip wypadła Maja Rasińska. W kategorii do 52 kg bielszczanka została sklasyfikowana na siódmym miejscu, co zaprocentowało powołaniem do kadry narodowej na Mistrzostwa Europy juniorów młodszych w czeskich Teplicach.
− Zawody wizytował przedstawiciel Europejskiej Unii Judo i ocenił je bardzo pozytywnie. Dla naszej młodzieży możliwość rywalizacji z rówieśnikami z krajów europejskich jest niezwykle cenna – wyjaśnia Wiesław Górny z komitetu organizacyjnego Turnieju Nadziei Olimpijskich.
Po zakończeniu dwudniowych zmagań, przez kilka kolejnych dni, odbywało się w szczyrkowskim Centralnym Ośrodku Sportu tzw. randori. To wspólny trening uczestników turnieju, który pozwala na zdobycie młodym judokom kolejnych doświadczeń.
Rywalizacja olimpijskich nadziei powróci w Beskidy już za rok. Kolejną edycję przewidziano w nowej hali pod Dębowcem w Bielsku-Białej. (Man)













