Bielszczanin prowadził nielegalny proceder od dwóch lat. Na jednym z portali internetowych zamieścił ogłoszenie o sprzedaży gier do konsoli video. Za jedną piracką kopię żądał od 12 do 15 złotych, podczas gdy ich legalne wersje kosztują nawet kilkaset złotych. Nastolatek dysponował swoim własnym kontem bankowym, na które kontrahenci z całego kraju przelewali pieniądze. Policjanci ustalili, że sprzedał ponad tysiąc gier. Zatrzymany tłumaczył się niewiedzą, sądząc że dysponując oryginałem gry można, nie wchodząc w konflikt z prawem, sprzedawać ich kopie. Swoim postępowaniem łamał przepisy kodeksu karnego oraz ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. O jego dalszym losie zadecyduje Sąd dla Nieletnich. (Man)











