Rada Powiatu Bielskiego nadzoruje obecnie funkcjonowanie czterech szpitali – Beskidzkiego Centrum Onkologii, Szpitala Pediatrycznego, Szpitala Psychiatrycznego i Bielskiego Pogotowia Ratunkowego. Większe zadłużenie placówek specjalnym zaskoczeniem nie jest, wynika bowiem z mniejszego kontraktu na rok bieżący. Rosną nadwykonania, a jeśli chodzi o Beskidzkie Centrum Onkologii zostaną one w stu procentach zapłacone, co wpłynie na zmniejszenie strat.
Niekorzystną wiadomością dla samych szpitali, jak i organów założycielskich jest podpisany przez minister zdrowia plan finansowy Narodowego Funduszu Zdrowia, z którego wynika, że województwo śląskie otrzyma na rok 2011 środki mniejsze o 200 mln zł w porównaniu do tego roku. Jak podkreśla starosta bielski Andrzej Płonka konwent starostów naszego województwa złożył ostry protest w tej sprawie na ręce minister i premiera, jednakże wszystko wskazuje na to, że założony plan będzie obowiązywał. Oznacza to drastyczne, bo nawet 10-procentowe zmniejszenie kontraktu dla szpitali, który zostanie podpisany z katowickim oddziałem NFZ. − Obawiamy się, że wiele szpitali postawionych zostanie wobec takiej sytuacji na granicy możliwości dalszego funkcjonowania. Najgorszym nieprzewidywanym skutkiem jest brak perspektyw służby zdrowia. Chcę zaznaczyć, że wypowiedzi urzędników ministerstwa zdrowia jakoby to samorządy jako organy założycielskie decydowały o przeznaczaniu pieniędzy na działalność szpitali są nieprawdziwe – mówi starosta Płonka. Jak dodaje ma jednak nadzieję, że złożony protest zostanie przedyskutowany i brakujące środki trafią do oddziału NFZ w Katowicach. Wówczas możliwe będzie realizowanie zadań na dotychczasowym poziomie.
Starosta zauważa, że uzupełnieniem finansowym może być zapowiadane podniesienie składki zdrowotnej. Pieniądze te nie będą jednak przekazane w pierwszych miesiącach przyszłego roku, co uczyni to półrocze wyjątkowo trudnym. − Ze swojej strony możemy uczestniczyć w rozmowach z posłami naszego województwa i robimy to, bo tylko jednomyślność w tej kwestii da siłę w parlamencie i doprowadzi do przywrócenia podziału środków. Dalsze zadłużenie szpitali nie jest możliwe, a do obniżenia jakości świadczonych usług poprzez chociażby wydłużenie kolejek, dopuścić nie wolno – wyjaśnia Płonka. (Man)













